Na spacer do Zespołu Pałacowo- Parkowego Lubomirskich

Image

Wiosenna aura sprzyja spacerom. Warto wybrać się do charzewickiego parku, by zobaczyć co się tam zmieniło.

W parku przez wiele lat nic się nie zmieniało. Roślinność dziczała, a budynki popadały w ruinę. Dopiero w latach 2014- 2017 podjęto działania na rzecz ochrony zabytkowej zieleni. Kilkakrotne skoszono trawę i wygrabiono teren (koszt zabiegów: 290412 zł). W 2014 roku opracowano projekt techniczny alejek (koszt opracowania dokumentacji: 17200 zł). W 2016 roku opracowano projekt przebudowy bramy wjazdowej do parku w Charzewicach od strony ul. Lipowej (10578 zł). W 2017 r. Gmina Stalowa Wola pozyskała środki unijne poprzez NFOS i GW w Warszawie na zadanie pn. „Pielęgnacja drzew w Zespole Parkowo- Pałacowym w Stalowej Woli Charzewicach” w wysokości 294300 zł. W 2017 roku wykonano prace remontowe polegające na przebudowie bramy głównej Parku w Charzewicach (koszt: 72570 zł). W tymże roku opracowano projekt techniczny przebudowy dachu i zabezpieczenia budynku przechowalni owoców w Parku w Charzewicach (koszt opracowania dokumentacji: 18 327 zł). Miasto sukcesywnie stara się dokonywać zmian, sprzątać, naprawiać na bieżąco to, co ulega zniszczeniu, ale jest to kropla w morzu potrzeb. Teren jest rozległy i wymaga nie tylko pracy, ale przede wszystkich sporych nakładów finansowych.

Najwięcej problemów jest z budynkami. Remontowanie zabytków słono kosztuje. Po nawałnicy jaka przeszła nad okolicą 31 lipca 2018 roku w parku było wiele szkód. Połamane drzewa (około 40 sztuk), zerwane dachy na obiektach. Dwa jesiony uszkodziły aż 2 budynki: lodownię i przechowalnię owoców. Teraz dach jest wymieniony, a obiekt prezentuje się dużo lepiej. W parku zazieleniło się i czuć już wiosnę. Warto wybrać się na spacer, by odpocząć i zrelaksować, a także zobaczyć jakie zmiany się tam pojawuły.









Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~RST

Właśnie drzewa są najcenniejsze. Profesor Piórecki "wydobył" z chaszczy aleję lipową, której nam wszyscy zazdroszczą. Kolejna "pielęgnacja drzew" nie została przeprowadzona prawidłowo, a natura to zweryfikowała.

~ROZWADOWIAK

Jak nie wytniemy wszystkich drzew w tym parku to wszystkie budynki znikna z powierzchni w tym parku. Potrzeba tam nowych nasadzen drzew ktore nie rosna wysoko, nowych alejek tak jak zrobiono w parku w NISKU.

~RST

Dziękuję @JVM, że tak dokładnie o tym napisałeś.
Inwentaryzacja dendrologiczna została zrobiona przez profesora Pióreckiego, wieloletniego dyrektora Arboretum w Bolestraszycach. Warto wspomnieć również, że prezydent Szlęzak wpisał do ksiąg wieczystych prawo pierwokupu szkoły. Co się stało po przejęciu władzy przez PiS wszyscy pamiętamy. Nie wiemy jednak dlaczego Nadbereżny nie kupił szkoły za niewiele ponad 600 tysięcy złotych?
Dlaczego zrzekł się tego prawa należnego Stalowej Woli i czy była taka uchwała rady miejskiej?
Czy wiesz coś o tym @JVM?
Szkoda, że zamiast zadłużać się na nadsańskie błota nie zadbano o Charzewicki Park, a drzewa zawaliły się na budynek ze zdjęcia.

~milicjant

Kilkakrotne skoszono trawę i wygrabiono teren (koszt zabiegów: 290412 zł)szok za koszenie trawy i grabienie tyle kasy,zapewnie nie kazda firma mogła dostac taka prace.Powinno tam wkroczyc CBA .Pewnie jakas fima radnego ale tesc jako własciciel.Smiedzi to przekretem .Po co wycinac drzewa jak silny wiatr sam zbada ktore sa zdrowe a ktore juz puste w srodku.

~basia

To prrawa,że ci panowie z nudów cały dzień mogliby popracować przy sprzątaniu i gospodarowaniu w parku, czapki z głowy nie spadłyby ,ale jakoś nikt się nie porywa, niestety.
To piękne ale zaniedbane miejsce, możnaby piękne wystawy , pikniki ale bez niszczenia przyrody, a drzewa zachwycają , są stare i piękne.

~rozwadowiak

Pare krokow od tego parku jest przytolek SW. ALBERTA i siedzi tam prawie 100 chlopa czy nie powinni w czynie spolecznym to wszystko zrobic w koncu maja darmowy hotel przez caly rok.

JVM

Pan redaktor zostal wprowadzony w blad poniewaz prace gospodarcze w Zespole dworsko - parkowym byly prowadzone przez prez Szlezaka w latach 2009 - 2012 a w 2013 roku byla kontrola NIK

Oczywiscie dla mnie nie ma watpliwoscie, ze te prace jak o obecne sa bezcelowe - poniewaz obiekt dworsko -palacowy nalezy dalej do rodziny Lubomirskich, ktorzy nie zrzekli sie do nich praw, natomiast PGR, ktory bezprawnie uzytkowal obiekt powinien zaplacic odszkodowanie za zniszczenie obiektu i czynsz dzierzawny Lubomirskim.

ponizej dwa akapity raportu NIK syg. LRZ – 4101-03-13/2013 P/13/172

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzila kontrole w latach 2009 –
2012, w zakresie gospodarowania, Zespolu dworskiego w Charzewicach.

W okresie objętym kontrolą, prace zabezpieczające przy zespole dworskim w Charzewicach.
finansowane były z budżetu Gminy.
Łączny koszt prac zabezpieczających wykonanych w tym okresie i udokumentowanych fakturami wynosił

402.325,83 zł (brutto).

Środki te wydatkowano na:

-remont ogrodzenia Parku,
-projekt adaptacji pomieszczeń w budynku przy ul. Ogrodowej 124,
-wykonanie prac porządkowych obejmujących usunięcie obumarłych, uschniętych drzew i krzewów
-wykoszenie uschniętego podszytu oraz runa,
-rozbiórkę zniszczonego ogrodzenia od strony ul. Ogrodowej i jego odtworzenie, zatwierdzenie projektu
-odtworzenia ogrodzenia,
-wykonanie inwentaryzacji zieleni parkowej z wyszczególnieniem zabiegów pielęgnacyjnych i wytypowaniem drzew do wycinki,
-remont wjazdu od strony ul. Ogrodowej,
-konserwację zieleni - wycinkę 101 drzew,
-przebudowa dachu i zabezpieczenia konstrukcji budynku koniuszego,
-rozbiórka żelbetowego zbiornika przeciw pożarowego i hydroforni.

Smieszne z tych obecnych prac jest to ze znow policzono drzewa w parku, ktore juz byly policzone a natura "wyciela" dodatkowo 40 sztuk. Prez. Szlezak chcial wpompowac okolo 50 milionow zl w park.
A co poniektorzy czuja odech "Wiosny" na plecach.