Wracamy z Boguchwały na własny stadion

Image

Wracamy wreszcie na własne boisko na Hutniczej! Wielkie bum ma mieć miejsce już 29 lutego, kiedy to rozegrany zostanie mecz z Bytovią Bytów.

Informację ogłosili na facebooku działacze Stali Stalowa Wola, a miasto ją nawet udostępniło (z zaznaczeniem: „podekscytowane”). Kibice też są podekscytowani, zwłaszcza, że wielu zaczęło szczerze wątpić, że uda się doprowadzić całe przedsięwzięcie związane z modernizacją stadiony do końca. Już wkrótce mają zostać podane do wiadomości szczegóły odnośnie sprzedaży karnetów na mecze przy Hutniczej.

Mamy nadzieję, że pierwsze spotkanie na odnowionym obiekcie, które rozegrane zostanie w ramach rundy wiosennej piłkarskiej II ligi 29 lutego 2020 roku z Bytovią Bytów będzie wygrane i zapoczątkuje pasmo sukcesów Zielono- czarnych, czego sobie i piłkarzom życzymy.

Przebudowa stadionu rozpoczęła się w czerwcu 2011 roku jeszcze za czasów Andrzeja Szlęzaka. Piłkarze i kibicie na mecze w roli gospodarza jeździli na wyjęty stadion w Gorzyca, Rzeszowie czy Boguchwale. Na początku zburzono nasyp wschodni, znajdujący się wzdłuż ulicy Hutniczej. Postawiono tam zadaszoną trybunę żelbetonowo- stalową na 1430 miejsc. Później nastąpiły zmiany planistyczne z powodu zbyt dużych kosztów remontu. Kiedy się okazało, że stadion nie spełniałby wymogów licencyjnych, wszelkie prace wstrzymano. Był to rok 2012 roku. Kolejne roboty wystartowały dopiero w 2016 roku już za nowego prezydenta Lucjusza Nadbereżnego. Rozebrano trybunę zachodnią, a w jej miejscu postawiono nowa konstrukcję dla 2 tys. widzów. Budowa trwała bardzo długo, a terminy przesuwano kilkakrotnie. Po drodze było wiele problemów, chociażby z odwodnieniem. Stadion powstawał z dużym opóźnieniem. Ma być zapleczem dla Podkarpackiego Centrum Piłki Nożnej. Ile to wszystko kosztowało? Trudno powiedzieć. Mówiło się, że 43 mln zł (dofinansowanie z ministerstwa 15 mln zł), ale kwota ta była kilkakrotnie uzupełniana. Obecnie szacuje się, że PCPN pochłonie ponad 55 mln zł. Przypominamy, że PCPN to nie tylko płyta główna boiska i trybuny. To też kilka mniejszych boisk, drogi wewnętrzne, szatnie, sieci, przyłącza i instalacje, boisko ze sztuczną nawierzchnią z balonem pneumatycznym. Trenować tu mają młodzi piłkarze z różnych ościennych województw. Obiekt ma więc zarabiać na siebie.


Komentarze

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!
By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy. Twój będzie pierwszy.