NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Szkoła i studia »
Nowy Temat Odpowiedz
Angielski w Lo Ken,
Posty: 1
Dołączył: 9 Kwie 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 18:07  
Cytuj
Witam!
Mam zamiar wysłać swoją córkę do tzw. "Staszka" do klasy z rozszerzonym angielskim. Chciałabym się dowiedzieć Wasze opinie na temat poziomu angielskiego i nauczycieli uczących tego języka. Kogo moglibyście polecić, kogo odradzić? Ze strony szkoły dowiedziałam się że angielskiego uczą: Aneta T., Aneta F., Katarzyna G., Konrad Z., Sławomir S., Jerzy S., Jakub K., Anna Ż. Kto wg Was najlepiej z nich uczy a kogo radzilibyście omijać.
Z góry dziękuje

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 18:07  
Cytuj

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 53
Dołączył: 26 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 20:18  
Cytuj
Liceum skończyłam dosyć dawno, ale przez rok miałam lekcje z p. Stasiakiem. Byłam bardzo zadowolona. Dużą uwagę zwracał na wymowę, za co dzisiaj jestem wdzięcznaumiech Nie każdej osobie z pewnością odpowiada jego system nauczania, ale mi akurat przypadł do gustu.

Osobiście nie miałam stycznośći z p. Zawadzkim, ale koleżanki z nim miały angielski i też były zadowolone.

Pozdrawiam.

Człowiek lekko znudzony, uwolniony od tych wszystkich zajęć i obowiązków, które na co dzień zaprzątają jego umysł, potrafi być kopalnią pomysłów; albo tylko kopalnią.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1863
Dołączył: 9 Sty 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 20:31  
Cytuj
Też bardzo dawno kończyłem to liceum, ale Stasiak i Zawadzki zawsze mięli bardzo dobre opinie w tej szkole. Ten pierwszy trochę specyficzny, wymagający z tego co pamiętam, ale jak ktoś chce się nastawiać na angielski to tych dwóch nauczycieli jak najbardziej ok. Reszta nie wiem, ale być może też jest ktoś niezły.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1463
Dołączył: 17 Kwie 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 20:47  
Cytuj
Potwierdzam, Stasiak i Zawadzki.
Mnie akurat uczył ten pierwszy i chyba żadnemu nauczycielowi nie jestem tak wdzięczna jak jemu - teraz po latach, bo w trakcie bywało różnie ;)
Ale ma (mam nadzieję, że wciąż) bardzo fajny system nauki języka, lekcje u niego nie polegają na czytaniu czytanek z podręcznika i wypełnaniu ćwiczeń w ćwiczeniach.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 67
Dołączył: 2 Gru 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Kwie 2014r. 22:41  
Cytuj
Potwierdzam S. Stasiak super nauczyciel umiech wymagający i konkretny. ok

Nie żałuj te­go, cze­go prag­niesz. Żałuj marzeń, których bałeś się spełnić...
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 490
Dołączył: 20 Lip 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 10 Kwie 2014r. 07:45  
Cytuj
Miałem z Zawadzkim. Mimo, że miało się go dość, bo gość jest bardzo wymagający to uczy znakomicie. Styl nauczania zupełnie inny, logiczny, bez podręczników i głupich regułek. Zwraca uwagę na każdy szczegół. Jak masz mozliwość wyboru to idz do Zawadzkiego, jest zdecydowanie bardziej radykalny umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 25
Dołączył: 17 Lut 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Kwie 2014r. 10:05  
Cytuj
Ja miałam rozszerzony angielski z p. Anetą Tokarczyk, nauczycielka fachowa, pomocna i potrafi wymagać, ale i nauczyć.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 4
Dołączył: 30 Sty 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Kwie 2014r. 10:26  
Cytuj
do przemobiker: widzialem zeszyt mojego kumpla w szkole i nie potwierdzam tego co mowisz. Z tego co wiem to duzo gada i po chwili nie wiadomo o czym bo zbyt duzy chaos. Slabsi uczniowie narzekaja ze uczy tylko tych lepszych bo oni to ogarniaja.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 69
Dołączył: 14 Sty 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Kwie 2014r. 15:11  
Cytuj
CYTAT
Ja miałam rozszerzony angielski z p. Anetą Tokarczyk, nauczycielka fachowa, pomocna i potrafi wymagać, ale i nauczyć.


jests pierwszą osobą która tak o niej mówi, ja mam totalnie inne zdaniee

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 29 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 00:52  
Cytuj
To u nas jest już taka Ameryka, że nauczyciela wybiera UCZEŃ ? Nie wiedziałam.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 490
Dołączył: 20 Lip 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 11:26  
Cytuj
CYTAT
do przemobiker: widzialem zeszyt mojego kumpla w szkole i nie potwierdzam tego co mowisz. Z tego co wiem to duzo gada i po chwili nie wiadomo o czym bo zbyt duzy chaos. Slabsi uczniowie narzekaja ze uczy tylko tych lepszych bo oni to ogarniaja.



Zgadza sie, trzeba bardo ogarniać, ale skoro jest tutaj mowa o dziewczynie która chce zdawać rozszerzoną to uwierz, ale ta osoba będzie na celowniku. Ludzie, który nie mieli z nim styczności nie bardzo są w stanie zrozumieć o co chodzi, to trzeba przejść.
Ja się sporo nauczyłem i to nie tak jak u innych nauczycieli, że uczysz się czegoś a po miesiącu zapominasz. Mineło już pare lat a ja nadal mam to w głowie i potrafie z tego skorzystać.

Wybór jest indywidualny, ale powiem Ci tak. Mimo, że każdy na niego klnął i miał już go dość, to z drugiej strony chciało się tam chodzić i z perspektywy czasu nie żałuje w żaden sposób.
A druga sprawa nie znam innego nauczyciela, co do którego tak wiele osób by miało właśnie takie wrażenia, bo zwykle jest tak, że jak jakiegos nienawidzisz to tak jest i nie chce się do niego chodzić, a tu było na odwrót i jest w tym jakiś fenomen.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 149
Dołączył: 22 Kwie 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 11:39  
Cytuj
Tylko pan Zawadzki. Najlepszy nauczyciel jaki mnie kiedykolwiek uczył angielskiego chociaż nie w szkole a poza nią. Sposób w jaki tłumaczy to rzeczywiście logika a nie regułki wkuwane na pamięć. Rzeczywiście potrafi wyrzucić nieprzygotowanych z zajęc ale przecież o to chodzi. Poświęca uczniowi swój czas, uczeń również a jeśli jest się nieprzygotowanym to oboje ten czas marnują. Do LO KEN chodziłam już dekadę temu ale wciąż mam ochotę jeszcze raz zapisać się do tego nauczyciela na lekcje celem przypomnienia angielskiego umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 135
Dołączył: 18 Marz 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 13:04  
Cytuj
mam zupelnie inne zdanie na temat p. stasiaka i zawadzkiego, z tego co pamietam to angielski to byl jeden wielki stres, jedynki wstawiane z blachych powodow, po 15 ocen z tego przedmiotu kiedy z innych bylo maks 5 ocen itp.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1463
Dołączył: 17 Kwie 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 13:14  
Cytuj
moni, to szkoda, że nic z tych zajęć nie wyniosłaś. Też dostałam niejedną banię u Stasiaka (i też się nie raz stresowałam), ale nigdy nie było to niezasłużone, nie nauczyłam się i już, a wiedzę sprawdzał baaardzo często - to chyba dobrze, prawda?
I podobnie jak wspomniał ktoś powyżej - potrafił wiedzę wlać do głów tak, że została już na lata. Od mojej matury też minęła już dwucyfrowa liczba, na studiach ang miałam tylko przez 2 lata, a w pracy zawodowej nie używam, ale wciąż mnóóóstwo pamiętam.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 135
Dołączył: 18 Marz 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Kwie 2014r. 14:14  
Cytuj
tzn. hm.. powiem tak, angielskiego i niemieckiego uczylam sie dokladnie tyle samo lat, a raczej wiecej pamietam z niemieckiego niz z angielskiego, poprostu uwazam ze nauczanie stresujac uczniow nie jest dobra metoda.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 25
Dołączył: 17 Lut 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Kwie 2014r. 08:05  
Cytuj
CYTAT
CYTAT
Ja miałam rozszerzony angielski z p. Anetą Tokarczyk, nauczycielka fachowa, pomocna i potrafi wymagać, ale i nauczyć.


jests pierwszą osobą która tak o niej mówi, ja mam totalnie inne zdaniee


Hmm no ja nie miałam większych zastrzeżeń, było kupę nauki, ale i efekty - pisemna podstawa 98%, pisemne rozszerzenie około 90%.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Szkoła i studia »